Rozdział 4

Wracaliśmy zadowoleni, czy wręcz zachwyceni z każdych wakacji na Majorce. Amplituda wahań poziomu naszego zachwytu była właściwie minimalna. Nasz stan był pokłosiem wielu czynników, ale myślę, że najważniejszym z nich było odpowiednie podejście do zagadnienia zwanego wyjazdem wakacyjnym. Po prostu skupialiśmy się na niezmiennych od lat priorytetach. Estetyka otoczenia,...

Czytaj całość

Rozdział 3

Kiedy podjęliśmy decyzję o emigracji, zaczęliśmy się do niej solidnie przygotowywać. Spędziliśmy niezliczoną ilość godzin w internecie, wchłaniając jak gąbka wszelkie dostępne informacje oraz śledząc rozliczne fora i blogi na temat życia na Majorce. Przeczytałem cztery czy pięć książek (czyli wszystkie, jakie udało mi się zdobyć), których autorzy, głównie...

Czytaj całość

Rozdział 2

Dopadł nas syndrom wypalenia zawodowego. Uświadomiliśmy sobie ponad wszelką wątpliwość, że nie zrobimy z naszej firmy internetowej drugiego Microsoftu, choćbyśmy mieli ją rozwijać następne sto lat. Słowo „rozwijać” i tak jest tu użyte na wyrost, gdyż firma po prostu od paru lat stała w miejscu. Jej prowadzenie stawało się...

Czytaj całość

Rozdział 1

Marzyć o podróżach i związanych z nimi przygodach zacząłem dosyć wcześnie, tak mniej więcej w wieku dziewięciu lat. Oczywiście słowo „wcześnie” uwzględnia czasy i okoliczności, w których dane mi było obchodzić te dziewiąte urodziny. Dzisiaj uruchomienie marzeń o podróżach dopiero w tym wieku, mogłoby być poczytane za oczywisty objaw...

Czytaj całość