Slider Rok w Klapkach

Oto historia dojrzałego już małżeństwa przedsiębiorców,
którzy postanowili nie trwonić reszty swojego życia na uczestniczeniu
w wyniszczającym "wyścigu szczurów", lecz przeżyć je zgodnie z tym co im "w duszy gra"

Rozdział 17

Trzeci dzień na Teneryfie przyniósł rozwiązanie w kwestii znalezienia mieszkania. Jakby nie patrzeć znowu wyszło na nasze. Wiara w przychylność „wyższej instancji” zaprocentowała. Nie tylko zakończeniem naszych poszukiwań, ale i uwolnieniem nas od rodzącego się pomału niepokoju i obawy co do szczęśliwego finału tychże,...

Czytaj całość

Rozdział 16

Bardzo długi i obfitujący we wrażenia dzień spowodował, że sen przyszedł niemal natychmiast po przyłożeniu głowy do poduszki. Zdrowy, głęboki sen to jednocześnie najlepszy lekarz i niewyczerpany generator energii. Mogliśmy się o tym przekonać rano, kiedy wstaliśmy rześcy, wypoczęci i wygłodniali niczym świstaki, susły...

Czytaj całość

Rozdział 15

Natrętny sygnał budzika w telefonie skutecznie wyrwał nas ze snu parę minut po piątej. O tej porze, dwudziestego trzeciego października, na Majorce było jeszcze ciemno. Słońce wschodziło od strony morza dopiero grubo po siódmej. Niestety, z powodu naszego upodobania do porannego wylegiwania się, ten...

Czytaj całość

Rozdział 14

Nasza decyzja o spędzeniu zimy na Teneryfie zapadła już wiosną, mieliśmy więc dużo czasu, aby się do tego przygotować. We wrześniu wykupiliśmy w biurze podróży lot na Teneryfę w pakiecie z tygodniowym pobytem w hotelu w Los Cristianos. Zdecydowaliśmy się na najtańszy, trzygwiazdkowy  hotel,...

Czytaj całość

Rozdział 13

Kilka dni po zamieszkaniu w naszym majorkańskim gniazdku, wczesnoporanne, przytłumione dźwięki budzących się leniwie do życia ulic, do których zdążyliśmy już prawie przywyknąć, zostały brutalnie zaatakowane, pozostającym z nimi w ewidentnym konflikcie tonacyjnym, głośnym gwizdem. Nie był to wczesny świt, narodziny dnia odbyły się...

Czytaj całość

Rozdział 12

Tydzień przerwy przed przyjazdem następnego gościa wykorzystaliśmy na osiągnięcie odpowiedniego poziomu wyciszenia oraz mentalne przeprogramowanie naszych organizmów, aby chociaż częściowo dostroić się do częstotliwości, na której ów gość nadaje. Słowo „ nadaje” perfekcyjnie charakteryzuje niemal permanentny stan, w którym owa osoba się znajduje. Proszę...

Czytaj całość

Rozdział 11

Przyjazd naszego syna był dla nas ogromną radością i jednocześnie dużym przeżyciem emocjonalnym. Nie widzieliśmy go już ponad trzy miesiące i była to najdłuższa rozłąka w naszym dotychczasowym życiu. Chociaż „ Skype” to wspaniały wynalazek, nie zastąpi on jednak żywego, bezpośredniego kontaktu i przebywania...

Czytaj całość

Rozdział 10

Cala Millor to bardzo kosmopolityczne miasteczko. Niecałe sześć tysięcy mieszkańców tworzy społeczność składającą się z przedstawicieli wielu narodów, ras, kultur i religii. Oczywiście największą grupę stanowią Hiszpanie, ale liczne reprezentacje mają też Chińczycy, Hindusi, czarni Afrykanie z krajów Afryki Środkowej, Arabowie z Afryki Północnej...

Czytaj całość

Rozdział 9

Z oczywistych powodów odwiedziny naszego syna z przyjaciółmi oraz mojej mamy były dla nas najważniejsze. Mama przyjechała na początku czerwca i była pierwszym naszym gościem. Ostatnie kilka miesięcy to nie był dla niej niestety zbyt pomyślny okres. Pod koniec poprzedniego roku zmuszona była poddać...

Czytaj całość

Rozdział 8

Nasz plan emigracyjny zakładał, między innymi, iż pierwsze kilka miesięcy poświęcimy na nicnierobienie. Nicnierobienie, w języku polskim, może mieć różne konotacje i dla każdego oznaczać co innego, ale w naszym wydaniu miało być ogólnie rzecz biorąc wydłużonymi wakacjami połączonymi z intensywną nauką języka hiszpańskiego....

Czytaj całość

Rozdział 7

Jako miejsce wakacyjnego wypoczynku, a także relaksu, ukojenia skołatanych nerwów, odnalezienia spokoju ducha, poczucia jedności z naturą, kontemplacji przyrody, medytacji oraz przeżywania uniesień wynikających z zachwytu nad dziełem stworzenia, Majorka jest wręcz idealna. Kochasz wylegiwać się na plaży? Proszę bardzo. Naszym faworytem jest, leżąca...

Czytaj całość

Rozdział 6

Majorka już na zawsze pozostanie w naszych sercach. Można powiedzieć, że była to miłość od pierwszego wrażenia. Kolekcjonowaliśmy te wrażenia prawie jedenaście miesięcy, bo tyle czasu, łącznie, tu spędziliśmy.Mimo że obecnie jesteśmy ukierunkowani na podróże do miejsc jeszcze przez nas niepoznanych, to od czasu...

Czytaj całość

Rozdział 5

Jeżeli ma się odpowiednie nastawienie, to z poszukiwań mieszkania do wynajęcia można uczynić całkiem fajną przygodę i przy okazji zebrać niezły materiał poglądowy. Malkontenci mogą jednak postrzegać ten proces jako drogę przez mękę. Na szczęście mieliśmy odpowiednie nastawienie, bo przez blisko tydzień zmuszeni byliśmy...

Czytaj całość

Rozdział 4

Trzy lata wcześniej byliśmy w Cala Millor na wakacjach i bardzo nam się podobało. Z mniejszą Cala Boną tworzy właściwie jeden organizm, położony nad szeroką, malowniczą zatoką. Ciekawostką jest fakt, że Cala Millor jest totalnie zdominowana przez turystów z Niemiec, natomiast Cala Bona to...

Czytaj całość

Rozdział 3

Decydując się na emigrację, solidnie się do niej przygotowaliśmy. Przynajmniej tak nam się wydawało. Spędziłem niezliczoną ilość godzin w internecie, studiując wszelkie możliwe informacje oraz śledząc rozliczne fora i blogi na temat życia na Majorce. Przeczytałem cztery czy pięć książek (czyli wszystkie,  jakie udało...

Czytaj całość

Rozdział 2

Dopadł nas syndrom wypalenia zawodowego. Uświadomiliśmy sobie ponad wszelką wątpliwość, że nie zrobimy z naszej firmy internetowej drugiego Microsoftu, choćbyśmy mieli ją rozwijać następne 100 lat. Słowo „rozwijać” i tak jest tu użyte na wyrost, gdyż firma po prostu od paru lat stała w...

Czytaj całość

Rozdział 1

Marzyć o podróżach zacząłem w wieku dziewięciu lat. To wtedy przeczytałem swoją pierwszą „poważną” książkę. Trzy grube tomy „Winnetou” Karola Maya przeniosły mnie w świat dzikiego zachodu Ameryki Północnej drugiej połowy XIX wieku. Mentalnie przeniosłem się w miejscu i czasie. Odtąd moja wyobraźnia bez...

Czytaj całość